Czytam skład i dyskografię z MusicBrainz — pierwsze wejście trwa chwilę, kolejne są natychmiastowe.
Czytam skład i dyskografię z MusicBrainz — pierwsze wejście trwa chwilę, kolejne są natychmiastowe.
Rhapsody of Fire – włoski zespół muzyczny grający symfoniczny power metal i epic metal. Teksty ich utworów to historia fikcyjnego świata Algalord, wymyślona przez byłego gitarzystę Luca Turilliego, ułożona na podobieństwo sagi fantasy o walce dobra ze złem. W nagrywaniu albumów z lat 2004–2011 wziął udział słynny brytyjski aktor Christopher Lee, co zapewniło zespołowi duży rozgłos. Brał on również udział w nagrywaniu singla The Magic of the Wizard’s Dream, oraz wystąpił na koncercie w Kanadzie, uwiecznionym na koncertowej płycie pod tytułem Live In Canada – The Dark Secret.
Wikipedia (pl) →Najważniejszy ekran w portalu — stąd prowadzą wszystkie nitki.
Zaloguj się, żeby komentować.
Sprawdzam, czy i gdzie grają…
Sprawdzam, kto produkował i kto malował…
Szukam powiązanych artystów…
Z dat członkostwa w MusicBrainz. Brakujące daty rysujemy do dziś — MB nie zawsze ma komplet. Przerwa w pasku to odejście i powrót.
Liczone z MusicBrainz: przede wszystkim wspólni muzycy, pomocniczo wspólne gatunki. Bez zgadywania — przy każdym widać, co łączy.
Alex Holzwarth (drums) · Luca Turilli (piano)
wspólne: power metal, symphonic metal
Alex Holzwarth (drums)
wspólne: power metal, symphonic metal
Luca Turilli
wspólne: power metal, symphonic metal
Manuel Lotter (drums)
wspólne: power metal
Luca Turilli
wspólne: symphonic metal
Alex Holzwarth (electric bass guitar)
wspólne: power metal
power metal band from Germany
Alex Holzwarth (percussion)
wspólne: power metal
German thrash metal band
Alex Holzwarth (drums)
Alex Holzwarth (drums)
Ani MusicBrainz, ani Ticketmaster nie ma teraz zapowiedzi tego artysty. Brak wpisu nie znaczy, że nie grają — małe kluby często nigdzie nie trafiają.
Z zapowiedzi w MusicBrainz i Ticketmasterze. Koncerty w moich miastach →
Producenci, realizatorzy, mastering i autorzy okładek — z wydań w MusicBrainz. Każde nazwisko to kolejny przystanek: z jego strony widać wszystko, przy czym pracował.